Są takie chwile dla których właśnie się hoduje psy ![]()
W końcu udało mi się zorganizować mój plan spotkania wszystkich okolicznych psów z mojej hodowli. Na szczęście nie ma ich za dużo ![]()
więc nawet się wszyscy zmieścili. Pretekstem były urodziny Magic
ale też wiadomo, mamy w bliskiej rodzinie pupsy a każdy kocha pupsy co nie?
I tak przyjechał do nas Braveheart, brat naszej Sienki (ERIN & NOK), Maniek i Fibi, rodzeństwo naszej Magic (SIENA & TEMPO) no i nasze dwie cudne słodzisie – Frajda & Ellie (MAGIC & ARI).
Oczywiście najpierw poszliśmy na spacerek, a potem ucztowaliśmy co było okazją do wymienienia się różnymi wskazówkami i innymi psimi sprawami wiadomo ![]()
![]()
![]()
Bardzo się cieszę że prze te lata w kynoświatku udało mi się być takim hodowcą jakim zawsze chciałam i te momenty liczą się dla mnie dziś najbardziej ![]()

